sobota, 25 czerwca 2016

Czas na las...

Nareszcie wakacje...co prawda jeszcze nie takie całkiem, gdyż muszę być w przyszłym tygodniu w niektóre dni w pracy, ale już trochę więcej jest wolnego. Dlatego też dzisiaj nie spaliśmy długo, tylko pojechaliśmy do lasu zobaczyć co tam się dzieje...Z pewnymi oporami co prawda zebrałam się, gdyż jednak kleszcze itp. trochę niepokoją, ale jak to się mówi, kto nie ryzykuje....
To co zauważyliśmy od razu, to jagody, których jest sporo, nazbieraliśmy pojemniczek...  Gdzieniegdzie znajdowaliśmy kurkę, ale raczej wewnątrz mchu, gdyż jest dosyć sucho, no i zaskoczeniem był dla nas jeden podgrzybek, co prawda okazał się nieco robaczywy, ale nic to. Tak więc czas na las!

Jagody dopiero się zaczynają.










A tutaj "żuczkowa" ciekawostka

































poniedziałek, 20 czerwca 2016

Serduszko na pożegnanie zajęć.

Sądzę, że dzieciom będzie brakowało moich zajęć plastycznych. Tak przynajmniej większość z nich mówiła na ostatnich w tym roku szkolnym zajęciach. Dlatego wykonaliśmy mozaikowe serduszko...takie pożegnalne. Oto kilka z nich:










































sobota, 11 czerwca 2016

Co z tą rukolą...?

Jakoś nigdy nie patrzyłam na rukolę w sklepie, zresztą zazwyczaj nie kupuję sałat sklepowych. Ostatnio jednak wiosną wpadła mi w oko torebka z nasionami sałaty rukoli. Kupiłam więc ją i wysiałam. I właściwie zapomniałam o niej. Wczoraj byłam zdziwiona jak wygląda ta sałata. Doczytałam, że pochodzi z rodziny kapustnych i ma bardzo dużo witamin i minerałów, no i przekonuję się do niej...Co prawda mieszam ją z sałatą masłową (też ekologiczną) i pomidorkami koktajlowymi, no i mi smakuje.


piątek, 10 czerwca 2016

Misie dwa...

Wróciłam ostatnio do prac wykonywanych techniką origami. Z dwóch kwadratów średniej wielkości można wykonać fajnego misia. Dzieciom się taka praca podobała, chociaż 6-latkom trzeba było trochę pomóc przy składaniu. A oto kilka wykonanych prac: