niedziela, 22 września 2013

Lepszy rydz niż nic...

"Lepszy rydz niż nic" to dawne przysłowie. Wskazywałoby to na małą wartość smakową tego grzyba. Nie jest to jednak prawda. Rydz dla mnie jest wszechstronnym grzybem. Doskonały do marynowania, można go smażyć na blaszce lub patelni z dodatkiem masła. Jeśli zetrze go się na tarce, to świetnie uzupełnia smak zupy jarzynowej, dodawałam też rydze do gulaszu i miał wtedy piękny pomarańczowo-brązowy kolor. Dodaję też rydze do pasztetu. Właściwie jedynie rydze nie nadają się do suszenia. Dobrze, że rydze się już pojawiły, a wrzesień i październik to ich czas...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz