Pokrzywa - taka pospolita, a mająca wielką moc. Jestem od dawna dość anemiczna, a pokrzywa ma działanie poprawiające wskaźniki krwi, zwłaszcza jeśli chodzi o hemoglobinę i żelazo. Kiedy przychodzi kwiecień, to u mnie włącza się komunikat: czas na zbieranie pokrzywy. Taka młoda, wiosenna pokrzywa - przed zakwitnięciem ma najwięcej mocy. Zazwyczaj zbieram i suszę liście pokrzywy z łodygami, ale także dodaję czasem posiekaną roślinę do wyciskarki i z innymi owocami wypijam w formie soku. Ostatnio przeczytałam o działaniu kłącza pokrzywy. Dowiedziałam się, że mocniej działa niż liście. Nalewkę z kłączy pokrzywy pijemy przy kamicy nerkowej, przeroście prostaty, dolegliwościach reumatycznych. Przepis jest prosty: świeże i pokrojone kłącze pokrzywy zalewamy wódką w proporcji 1:1, można dodać miodu dla poprawy smaku. Trzymać chociaż 3 tygodnie w ciemnym miejscu. Czekajmy więc na pokrzywę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz